Strona główna » Aktualności » DCDC Chorzów - Latający weekend w Rosarium
Lekarz weterynarii Artur Andrzejczak odpowiada na Wasze pytania. Dowiedz się co jest najlepsze dla Twojego ulubieńca.
jamnicza sunia-16kg!!!
Odpowiedź:
U pieska który powinien ważyć około 10 kg masa ciała 16kg to już nie jest nadwaga ale O...
zobacz wszystkie porady
Specjalista tej dzie- dziny psich sportów Dariusz Radomski odpowiada na Wasze pytania doty- czące dogfrisbee
Wiek przewodnika
Odpowiedź:
Na czerwcowych zawodach we Wrocławiu będzie startował 8 letni Oskar z border collie Lastem. Została ...
zobacz wszystkie porady
DCDC Chorzów - Latający weekend w Rosarium
Piąty rok Dog Chow Disc Cup stał sie faktem. Zawody w Chorzowie zainaugurowały go w znakomitym stylu przynosząc licznie zgromadzonym widzom wiele pozytywnych emocji. Poziom sportowy w obydwu konkurencjach kwalifikacyjnych był bardzo wysoki. Cztery teamy wystąpiły w rozgrywanej po raz pierwszy w historii DCDC kategorii "bonsai".
Przez cały weekend widmo deszczu wisiało nad nami niczym miecz Damoklesa. Prognozy były fatalne, ale, szczęśliwie dla wszystkich, nie sprawdziły się. Deszcz wprawdzie straszył przed południem, ale za to po południu mieliśmy wprost idealne warunki, z praktycznie bezwietrzną pogodą.
Starters
Do konkurencji stanęło 8 teamów. Nerwy trochę zżerały debiutantów i mało kto był zadowolony z występu.
Najlepiej dali sobie radę zawodnicy, którzy już mieli doświadczenia startowe, Ania z Refi, Karol ze Slash'em, ale absolutne debiutantki - Ania z Gają już w pierwszym występie zasygnalizowały wielki potencjał. Wielkie problemy ze współpracą mieli Ireneusz i Selena. Sympatyczna suczka Selena nie czuła się komfortowo w atmosferze zawodów.
Najwyżej oceniony freetyle w pierwszej rundzie mieli Karol i Slash, równie dobrze wypadli w Toss & Fetch - 14,4 pkt. Niewiele gorzej Ania z Gają - 13 pkt. Przed rundą finałową własnie ta para p
rowadziła, przed Gosią i Szamanem oraz Rafałem i Kirą. W niedzielnych występach wielki aplauz publiczności wzbudzili Ireneusz z Seleną, którzy odzyskali kontakt i pokazali świetną zabawę. Dało im to awans o dwa miejsca, również dzięki dezercji Lecha z Behemotem. Najwyżej oceniony drugi freestyle miały Ania z Gają, jednak straty z pierwszego dnia były zbyt duże, by prześcignąć Karola i Slash'a. Ania - 100,8 pkt, Karol - 101,91.
Drugi najlepszy free
style padł łupem Rafała i Kiry, którzy dzięki temu efektownie wskoczyli na pudło - 96.00.
Zwycięzcy - Karol i Slash zakończyli starty w tej kategorii i przechodzą obligatoryjnie do Super Open. Gratulujemy!!!
Young dogs
Rozpoczeło się od dramatu. Monika od Zip'a wyszła w pośpiechu na pole startowe bez kluczowego rekwizytu - kapelusza! Uratował sytuację dopiero Bartek Zych wypożyczając swój kultowy kapelusz Monice. Obejrzeliśmy następnie bardzo sympatyczny występ, ze świetnym pomysłem rodem z Dzikiego Zachodu. Oceny były wysokie, c
hoć widać było, że nie wszystko się udało. Bardzo ładnie zaprezentowały się w sobotnich freestyle również Agata z Shilo oraz Monika zKoKo. Za chwilę jednak nastąpiło trzęsienie ziemi w Toss & Fetch. Agata z Shilo uzyskały wynik niespotykany dotąd w innych kategoriach niż Open, 20 punktów!! To był prawdziwy nokaut! Monika z Zipem znalazły się w trudnej sytuacji, Monika z Koko pogrzebały szanse na zwycięstwo uzyskując jedynie 2 punkty, jedynie Klaudia i Brutus stanęli na wysokości zadania - 12,5 pkt. Przed rundą finałową wszystko wydawało się przesądzone, Agata z Shilo z wielką przewagą (prawie 10 punktów!!) nad resztą stawki, którą zamykały Natka i Blis. Natalia, mimo zajmowanego miejsca, swoim uśmiechem mogłaby obdzielić większość zawodniczek z kategorii Open:-).
Niedzielna runda freestyle była wielkim popisem Moniki i Zip'a. Tym razem Monika wystąpiła z własnym, kowbojskim kapeluszem i wykonała pełny program, ze stuprocentową skutecznością łapania dysków i fantastyczna oceną 34,9 pkt!!!
. Udało im się odrobić ogromną stratę do Agaty z Shilo i dodatkowo zdobyć puchar za najlepszy debiut DCDC Chorzów!
Trzecie miejsce utrzymali Klaudia i Brutus - 92,01, Agata i Shilo na drugim 104,15, a Young Dogs wygrali Monika i Zip - 105,57 pkt!
Gratulacje!
Bonsai
Inauguracja konkurencji bonsai przyciągnęła 4 duety. Najbardziej doświadczone, wielokrotnie startujące już w kategorii SuperOpen, Alena i Chipsy były zdecydowanymi faworytkami i wygrały pewnie. Miały najwyższe wyniki we wszys
tkich trzech rundach, uzyskując w sumie 113,67 pkt.. Pozostałe 3 teamy zaprezentowały się dobrze, szczególnie efektowny był drugi freestyle Beaty z Dropsem (31,75), którym wywalczyli miejsce na podium - uzyskując ostatecznie 92,73 pkt.
Zuza i Madżinka miały w repertuarze trudne ewolucje i tym razem nie wszystko się udało, ale potencjał w tym teamie tkwi duży i następnym razem Alena nie będzie miała łatwego zadania. Zuza i Madżinka - 97,53 pkt.
Czwarte miejsce przypadło duetowi Ma
rysia i Bonus, którzy zrobili wspaniałe wrażenie, nie ustępując w znacznym stopniu w punktacji innym teamom, niestety 3 punkty w Toss & Fetch, to bardzo mało, by myśleć o trofeach.
Wszystkim uczestnikom pierwszych zawodów Bonsai gratulujemy serdecznie, rewanż - w komplecie - już we Wrocławiu!
Super-Pro Toss & Fetch - dywizja kwalifikacyjna
Do rozgrywki w Super-Pro Toss & Fetch ostatecznie stanęły 53 duety, o 24 więcej niż przed rokiem! Zawody zostały zatem rozegrane na dwóch polach.
Pierwsza runda odbywała się w dość trudnych warunkach, wiatr był wprawdzie słaby i stabily, ale niewielki deszczyk dawał się we znaki i dyski były śliskie.
Uzyskiwane wyniki jednak imponowały! Siedem teamów pokonało granicę 20 punktów:
Michał z Hecą 21,5, Wiesław z Lexusem 22, Agata z Tymkiem 22,5, Rafał z Pokerem 23, Agata z Shilo 23, Michał z Niko 23,5, a prowadził Bartek z Tymonem rewelacyjnym wynikiem 24 punkty!
W drugiej rundzie rozgrywanej na polu głównym w komfortowych warunkach barierę 20 punktów przekroczyli: Ania z Buddym - 21 punktów awans z pozycji 27 na 10!,
Agata z Shilo, również 21 punktów, co dało im awans z miejsca 3 na 2!
Marta z Niko - 21,5 pkt, awans z 13. na 6.,
Karolina z Javą, 22 punkt
y awans z 8. na 5.!
oraz Bartek z Tymonem, którzy powtórzyli fantastyczny wynik z pierwszej rundy.
Ostatecznie trzecie miejsce zajęli Michał z Niko - 42,5 pkt, drugie sensacyjna Agata z Shilo - 44 punkty, pierwsze miejsce dla dominatorów Bartka i Tymona - 48 punktów!!!
Do Finału weszli:
Bartek z Tymonem,
Agata z Shilo i Tymkiem
Karolina z Javą
Rafał z Rumorem
Niko z Martą i Michałem
Gratulujemy!!
Super Open - dywizja kwalifikacyjna
Pierwsza runda pokazała, że czeka nas walka wyrównana i na bardzo wysokim poziomie. Broniące tytułu sprzed roku Lucka z Dixi pokazały piękne, techniczne frisbee z różnorodnością technik rzutowych, trików, nowymi vaults i multiple. Płynność i swoboda ruchów, to wizytówka Lucki. Tylko o 4 setne punktu niżej został oceniony pokaz Wiesława z Leksusem. Wiesław rozbudował pre-routine, wie czym zdobywać serca widzów! Razem z Leksusem pokazali też kawał dobrego dogfrisbee. Równie świetnie zprezentowały sie debiutujące w Open Karolina z Javą - dynamiczne, pomysłowe - świetny sportowy styl. Alena z Britney solidnie poprawne, Justy
na z Umą na wysokim pułapie, z zawodów na zawody lepsze technicznie.
Toss & Fetch, potrafi być zmorą dobrych freestyle'owców i deską ratunku techników. Bartek, z Tymonem, po nieudanej pierwszej rundzie rzucili 22,5 pkt, czym rozciągnęli w czasie nadzieje na dobry wynik końcowy. Udało im się wskoczyć z miejsca 10. na 3.! Lucka nie była w Chorzowie w najlepszej formie rzutowej, zawodził jej atut - spin. Uzyskane17,5 punktu w Toss & Fetch to było minimum, by pozostać w grze o trofea. Wiesław z Lexusem uzyskali solidne 19,5 punktu i objęli prowadzenie.
Ostatnia rund
a odbyła się w kolejności odwrotnej do miejsc zajmowanych po dwóch pierwszych rundach. Swój freestyle z pierwszej rundy poprawiła Justyna, Karolina wystąpiła nieznacznie gorzej. Rafał z Rumorem rozpoczęli fatastycznie, ich niska początkowa sekwencja trików jest unikalna! Z chwili na chwilę jednak Rumor tracił energię i, choć lepszy niż w pierwszej rundzie, to jednak freestyle Rafała i Rumora był wykonany znacznie poniżej ich potencjału. Ci, którzy myśleli, że Bartek podzieli los Rafała byli w błędzie. 
Udało im się wykonać na tyle dużo, by pewnie obronić 3. miejsce. Lucka zaczęła źle, widać było napięcie. Po chwili jednak wszytko wróciło do normy i klasa dała znać o sobie. Ostatecznie obroniła się przed Bartkiem, ale cios nokautujący miał dopiero przyjść...
Wiesław z Lexusem pokazali freestyle życia i nie pozostawili niedomówień.
Do Finału nominacje otrzymali:
Wiesław i Lexus
Lucka & Dixi
Bartek & Tymon
Alena & Britney
Karolina & Java
Justyna & Uma
Rafał i Poker
Gratulujemy!!!
Starters
Do konkurencji stanęło 8 teamów. Nerwy trochę zżerały debiutantów i mało kto był zadowolony z występu.
Najlepiej dali sobie radę zawodnicy, którzy już mieli doświadczenia startowe, Ania z Refi, Karol ze Slash'em, ale absolutne debiutantki - Ania z Gają już w pierwszym występie zasygnalizowały wielki potencjał. Wielkie problemy ze współpracą mieli Ireneusz i Selena. Sympatyczna suczka Selena nie czuła się komfortowo w atmosferze zawodów. Najwyżej oceniony freetyle w pierwszej rundzie mieli Karol i Slash, równie dobrze wypadli w Toss & Fetch - 14,4 pkt. Niewiele gorzej Ania z Gają - 13 pkt. Przed rundą finałową własnie ta para p
rowadziła, przed Gosią i Szamanem oraz Rafałem i Kirą. W niedzielnych występach wielki aplauz publiczności wzbudzili Ireneusz z Seleną, którzy odzyskali kontakt i pokazali świetną zabawę. Dało im to awans o dwa miejsca, również dzięki dezercji Lecha z Behemotem. Najwyżej oceniony drugi freestyle miały Ania z Gają, jednak straty z pierwszego dnia były zbyt duże, by prześcignąć Karola i Slash'a. Ania - 100,8 pkt, Karol - 101,91.Drugi najlepszy free
style padł łupem Rafała i Kiry, którzy dzięki temu efektownie wskoczyli na pudło - 96.00.Zwycięzcy - Karol i Slash zakończyli starty w tej kategorii i przechodzą obligatoryjnie do Super Open. Gratulujemy!!!
Young dogs
Rozpoczeło się od dramatu. Monika od Zip'a wyszła w pośpiechu na pole startowe bez kluczowego rekwizytu - kapelusza! Uratował sytuację dopiero Bartek Zych wypożyczając swój kultowy kapelusz Monice. Obejrzeliśmy następnie bardzo sympatyczny występ, ze świetnym pomysłem rodem z Dzikiego Zachodu. Oceny były wysokie, c
hoć widać było, że nie wszystko się udało. Bardzo ładnie zaprezentowały się w sobotnich freestyle również Agata z Shilo oraz Monika zKoKo. Za chwilę jednak nastąpiło trzęsienie ziemi w Toss & Fetch. Agata z Shilo uzyskały wynik niespotykany dotąd w innych kategoriach niż Open, 20 punktów!! To był prawdziwy nokaut! Monika z Zipem znalazły się w trudnej sytuacji, Monika z Koko pogrzebały szanse na zwycięstwo uzyskując jedynie 2 punkty, jedynie Klaudia i Brutus stanęli na wysokości zadania - 12,5 pkt. Przed rundą finałową wszystko wydawało się przesądzone, Agata z Shilo z wielką przewagą (prawie 10 punktów!!) nad resztą stawki, którą zamykały Natka i Blis. Natalia, mimo zajmowanego miejsca, swoim uśmiechem mogłaby obdzielić większość zawodniczek z kategorii Open:-).Niedzielna runda freestyle była wielkim popisem Moniki i Zip'a. Tym razem Monika wystąpiła z własnym, kowbojskim kapeluszem i wykonała pełny program, ze stuprocentową skutecznością łapania dysków i fantastyczna oceną 34,9 pkt!!!
. Udało im się odrobić ogromną stratę do Agaty z Shilo i dodatkowo zdobyć puchar za najlepszy debiut DCDC Chorzów!Trzecie miejsce utrzymali Klaudia i Brutus - 92,01, Agata i Shilo na drugim 104,15, a Young Dogs wygrali Monika i Zip - 105,57 pkt!
Gratulacje!
Bonsai
Inauguracja konkurencji bonsai przyciągnęła 4 duety. Najbardziej doświadczone, wielokrotnie startujące już w kategorii SuperOpen, Alena i Chipsy były zdecydowanymi faworytkami i wygrały pewnie. Miały najwyższe wyniki we wszys
tkich trzech rundach, uzyskując w sumie 113,67 pkt.. Pozostałe 3 teamy zaprezentowały się dobrze, szczególnie efektowny był drugi freestyle Beaty z Dropsem (31,75), którym wywalczyli miejsce na podium - uzyskując ostatecznie 92,73 pkt. Zuza i Madżinka miały w repertuarze trudne ewolucje i tym razem nie wszystko się udało, ale potencjał w tym teamie tkwi duży i następnym razem Alena nie będzie miała łatwego zadania. Zuza i Madżinka - 97,53 pkt.
Czwarte miejsce przypadło duetowi Ma
rysia i Bonus, którzy zrobili wspaniałe wrażenie, nie ustępując w znacznym stopniu w punktacji innym teamom, niestety 3 punkty w Toss & Fetch, to bardzo mało, by myśleć o trofeach. Wszystkim uczestnikom pierwszych zawodów Bonsai gratulujemy serdecznie, rewanż - w komplecie - już we Wrocławiu!
Super-Pro Toss & Fetch - dywizja kwalifikacyjna
Do rozgrywki w Super-Pro Toss & Fetch ostatecznie stanęły 53 duety, o 24 więcej niż przed rokiem! Zawody zostały zatem rozegrane na dwóch polach.
Pierwsza runda odbywała się w dość trudnych warunkach, wiatr był wprawdzie słaby i stabily, ale niewielki deszczyk dawał się we znaki i dyski były śliskie.
Uzyskiwane wyniki jednak imponowały! Siedem teamów pokonało granicę 20 punktów:
Michał z Hecą 21,5, Wiesław z Lexusem 22, Agata z Tymkiem 22,5, Rafał z Pokerem 23, Agata z Shilo 23, Michał z Niko 23,5, a prowadził Bartek z Tymonem rewelacyjnym wynikiem 24 punkty!
W drugiej rundzie rozgrywanej na polu głównym w komfortowych warunkach barierę 20 punktów przekroczyli: Ania z Buddym - 21 punktów awans z pozycji 27 na 10!,
Agata z Shilo, również 21 punktów, co dało im awans z miejsca 3 na 2!
Marta z Niko - 21,5 pkt, awans z 13. na 6.,
Karolina z Javą, 22 punkt
y awans z 8. na 5.! oraz Bartek z Tymonem, którzy powtórzyli fantastyczny wynik z pierwszej rundy.
Ostatecznie trzecie miejsce zajęli Michał z Niko - 42,5 pkt, drugie sensacyjna Agata z Shilo - 44 punkty, pierwsze miejsce dla dominatorów Bartka i Tymona - 48 punktów!!!
Do Finału weszli:
Bartek z Tymonem,
Agata z Shilo i Tymkiem
Karolina z Javą
Rafał z Rumorem
Niko z Martą i Michałem
Gratulujemy!!
Super Open - dywizja kwalifikacyjna
Pierwsza runda pokazała, że czeka nas walka wyrównana i na bardzo wysokim poziomie. Broniące tytułu sprzed roku Lucka z Dixi pokazały piękne, techniczne frisbee z różnorodnością technik rzutowych, trików, nowymi vaults i multiple. Płynność i swoboda ruchów, to wizytówka Lucki. Tylko o 4 setne punktu niżej został oceniony pokaz Wiesława z Leksusem. Wiesław rozbudował pre-routine, wie czym zdobywać serca widzów! Razem z Leksusem pokazali też kawał dobrego dogfrisbee. Równie świetnie zprezentowały sie debiutujące w Open Karolina z Javą - dynamiczne, pomysłowe - świetny sportowy styl. Alena z Britney solidnie poprawne, Justy
na z Umą na wysokim pułapie, z zawodów na zawody lepsze technicznie.Toss & Fetch, potrafi być zmorą dobrych freestyle'owców i deską ratunku techników. Bartek, z Tymonem, po nieudanej pierwszej rundzie rzucili 22,5 pkt, czym rozciągnęli w czasie nadzieje na dobry wynik końcowy. Udało im się wskoczyć z miejsca 10. na 3.! Lucka nie była w Chorzowie w najlepszej formie rzutowej, zawodził jej atut - spin. Uzyskane17,5 punktu w Toss & Fetch to było minimum, by pozostać w grze o trofea. Wiesław z Lexusem uzyskali solidne 19,5 punktu i objęli prowadzenie.
Ostatnia rund
a odbyła się w kolejności odwrotnej do miejsc zajmowanych po dwóch pierwszych rundach. Swój freestyle z pierwszej rundy poprawiła Justyna, Karolina wystąpiła nieznacznie gorzej. Rafał z Rumorem rozpoczęli fatastycznie, ich niska początkowa sekwencja trików jest unikalna! Z chwili na chwilę jednak Rumor tracił energię i, choć lepszy niż w pierwszej rundzie, to jednak freestyle Rafała i Rumora był wykonany znacznie poniżej ich potencjału. Ci, którzy myśleli, że Bartek podzieli los Rafała byli w błędzie. 
Udało im się wykonać na tyle dużo, by pewnie obronić 3. miejsce. Lucka zaczęła źle, widać było napięcie. Po chwili jednak wszytko wróciło do normy i klasa dała znać o sobie. Ostatecznie obroniła się przed Bartkiem, ale cios nokautujący miał dopiero przyjść...
Wiesław z Lexusem pokazali freestyle życia i nie pozostawili niedomówień.
Do Finału nominacje otrzymali:Wiesław i Lexus
Lucka & Dixi
Bartek & Tymon
Alena & Britney
Karolina & Java
Justyna & Uma
Rafał i Poker
Gratulujemy!!!
Pytania i porady forumowiczów
Problem z Vaultem...
Dyskusje ogólne
Otwarte Mistrzostwa Psich Zaprzęgów o Puchar Prezesa WPKiW







