Pies
Strona główna » Aktualności » Festiwal Latających Psów w Poznaniu

NAJBLIŻSZE ZAWODY
Wroclaw, 02-03.06.2012

Zapisz się na zawody!

Zapytaj psiego eksperta

Zapytaj lekarza
Lekarz weterynarii Artur Andrzejczak odpowiada na Wasze pytania. Dowiedz się co jest najlepsze dla Twojego ulubieńca.
jamnicza sunia-16kg!!! Odpowiedź:  U pieska który powinien ważyć około 10 kg masa ciała 16kg to już nie jest nadwaga ale O...
zobacz wszystkie porady
Zapytaj eksperta Dogfrisbee
Specjalista tej dzie- dziny psich sportów Dariusz Radomski odpowiada na Wasze pytania doty- czące dogfrisbee
dogfrisbee a wyuczony aport Odpowiedź: Pies w pewnym momencie będzie oddawać frisbee, a więc przynosić nam, mając w perspektywie kontynuacj...
zobacz wszystkie porady
Magazyn Dog&Sport

Festiwal Latających Psów w Poznaniu

05.07.2011
DCDC Poznań 2011 jest już historią i w dużej mierze historycznym wydarzeniem BYŁ! Na poznańskiej Cytadeli przez dwa dni rządziły psy i ich miłośnicy. Ponad 220 "kejtrów" uczestniczyło w zmaganiach sportowych, które podziwiało przez 2 dni około 30.000 widzów!!!

 Nigdy jeszcze sportowa impreza z psami w roli głównej nie przyciągnęła tak licznej publiczności.
 

Najważniejsze były, oczywiście, zmagania dogfrisbiarzy. Ranga zawodów, możliwość zakwalifikowania się do Mistrzostw Świata, zgromadziły w jednym miejscu i jednym czasie “śmietankę” europejskiego dogfrisbee! Liczyliśmy oczywiście na naszych reprezentantów, że na własnym terenie będą groźni dla najlepszych.
Oto kilku bohaterów z Poznania w “utalentowanym“ obiektywie Tani Drozd:

Hania i Zecia, jeden z najbardziej obiecujących polskich teamów, z bardzo już solidnymi podstawami technicznymi. Podczas poznańskiego DCDC był to  jedyny team, który uzyskał maksymalny wynik w Toss & Fetch! Hania,  nastolatka z ogromnym sercem do walki i talentem, świetnie komunikuje się z nie mniej uzdolnioną Zecią. Przyszłość należy do nich, w Poznaniu 14 miejsce w bardzo silnej, międzynarodowej stawce.






Ania i Buddy, instruktorzy szkółki Dog Chow na wszystkich naszych imprezach. Zawsze w dobrej dyspozycji i pełni pomysłów. Na rasie największe sukcesy odnoszą w innych niż USDDN formułach, ale i na to przyjdzie czas!





Aga i Pluto, rewelacyjne szóste miejsce dało im pewną kwalifikację i do Finału DCDC i do Mistrzostw Świata w USA. Dynamicznymi, pomysłowymi występami freestyle'owymi, zadziornością, indywidualizmem i dobrym wynikiem w Toss & Fetch wdarli przebojemi sie do europejskiej czołówki! Brakuje im w tej chwili jedynie doświadczenia zawodniczego, które przewodzi się w spokój wewnętrzny i pewność siebie. A wtedy... drżyjcie giganci!


Bartek i Tymon, to już nie tylko specjaliści w konkurencjach technicznich (jak Toss & Fetch). Ich doświadczenie i luz połączone z ciekawymi pomysłami i dobra techniką dają mieszankę, obarczoną coraz mniejszym ryzykiem. Krótko mówiąc jakość ich układów rośnie z występu na występ. Ich drugi freestyle był oceniony najwyżej w całej drugiej rundzie! Efekem świetnych występów było 7 miejsce w klasyfikacji ogólnej i pewna kwalifikacja do Mistrzostw Świata!





Frank i Baffy, to zdaniem wielu najlepszy europejski team. Seryjnie wygrywają zawody w swoim kraju - Niemczech, są 7 teamem ostatnich Mistrzostw Świata, najwyżej sklasyfikowanym teamem z Europy. W Poznaniu zaprezentowali się nieznacznie poniżej możliwości, ale i tak pokazali wiele świetnych pomysłów, bardzo dobra technikę rzutową i zgranie. Zakwalifikowali się oczywiście do Mistrzostw Świata, choć czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej musi być dla nich równoznaczne z niedosytem.


Jakub i Punt'a, powrócili do gry po długiej przerwie spowodowanej kontuzją. Ich come back był efektowny, zwłaszcza w pierwszej rundzie freestyle i w Toss & Fetch. W drugiej rundzie zostali pokonani przez wiatr, ale nie dali się zepchnąć z podium. Do Mistrzostw Świata zakwalifikowali się już wcześniej w Czechach, teraz uzyskali dodatkowo prawo udziału w Finale DCDC. Z całą pewnościa mają ochotę na powtórkę z roku 2009, kiedy to udało im się wygrać cykl Dog Chow Disc Cup!





Jean i Olivia znokautowały konkurencję swoim pierwszym freestyle, w którym, poza oryginalnymi pomysłami, efektownymi sekwencjami i swobodą wykonania zadziwiły stuprocentową skutecznością chwytania wyrzuconych dysków. Dołożyły do tego świetny występ w Toss & Fetch i nie oddały prowadzenia w ostatnim Freestyle. Jean była szczęśliwa, co zrozumiałe, mimo prawie tysiąca kilometrów, które musiała pokonać by przyjechać na zawody ze Słowenii. Kwalifikację do Mistrzostw Świata miała już "w kieszeni", dołożyła do niej prawo występu we wrześniowych Finałach Dog Chow Disc Cup.


Justyna i Vetka wykonały kolejny krok w drodze na dogfrisbiarskie szczyty. Dół tabeli już nie dla nich! W Poznaniu uplasowały się w połowie stawki, dodajmy, silnej jakiej jeszcze w Polsce nie widzieliśmy. Justyna porusza sie na wózku, ale nie oczekuje od nikogo taryfy ulgowej i sprawniej przemierza  pole od niejednego uczestnika SuperOpen! Do tego coraz lepsze rzuty, coraz lepsza współpraca z psem, no i pomysły, które wprawiają w podziw wyedukowanych dogfrisbiarsko obserwatorów. Justyna, nie możemy się doczekać kolejnego występu!




Karolina i Java były w opinii wielu kandydatkami to podium, o ile nie do zwycięstwa, na tych zawodach. W Poznaniu ciągle robiły wrażenie dynamiką, płynnością, dopracowaniem trików i sekwencji, ale nie wystarczyło to, by uzyskać satysfakcjonujący wszystkich wynik. Szanse na podium były, ale zostały pogrzebane w Toss & Fetch. Wynik 11,5 należy jednak uznać za "wypadek przy pracy" i winą obarczyć wiatr, który rozdawał w dużej mierze karty w Poznaniu. Karolina w dużej mierze osiągnęła jednak cel,  jest drugą rezerwową do wyjazdu na Mistrzostwa Swiata, co w praktyce oznacza kwalifikację.



Lucka i Garp, to murowani faworyci do podium każdych zawodach rozgrywanych w Europie. Na ostatnich Mistrzostwach Świata byli w pierwszej dziesiątce, znakomicie i z klasą reprezentując Stary Kontynent. W Poznaniu nie błyszczeli pełnym blaskiem, co nie zmienia faktu, że ich występy są uwielbiane prze publiczność i zawodników. Zawody zakończyli na miejscu 9 jako pierwsi rezerwowi kandydaci do Mistrzostw Świata.






Lucka i Dixi przyjechały do Poznania po kwalifikację do Finału DCDC, ponieważ udział w Mistrzostwach Świata miały już zapewnione wcześniej! Do pierwszego miejsca w Poznaniu zabrakło im jedynie pół punktu, a walka o zwycięstwo z Jean pasjonowała i widzów i zawodników. Dziewczyny pokazały klasę i udowodniły po raz kolejny, że stać ich na podium na każdych zawodach.







Paula i Wena  - Poznanianki, wystąpiły przed własną publicznością. To powszechnie lubiany team, należący do ścisłej czołówki europejskiej. We freestyle'ach czarowały nas jak zwykle, ale stary problem z Toss & Fetch dał o sobie znać ponownie. Zamiast podium, czy nawet zwycięstwa, musieliśmy sie pogodzić z piątym miejscem. Pozostaje nam sie cieszyć z kwalifikacji do Mistrzostw Świata i wspominać aplauz przy jakim prezentowały się Paula z Weną.





Thomas i Shila, to showmani pełną gębą. Podczas ich występu z twarzy publiczności nie znikał uśmiech, podziwialiśmy ich niesamowite autorskie pomysły, unikalny ruch, triki. Występy freestyle'owe został ocenione bardzo wysoko, niestety ich Toss & Fetch...Kwalifikacji do Mistrzostw Świata nie zdobyli, ale przy odrobinie szczęścia być może zobaczymy ich podczas Finałów DDC do których się zakwalifikowali.  Zdobywcy specjalnej nagrody za największe wrażenie artystyczne.
Latające Psy banner facebook

Dyskusje na forum

DogChow Disc Cup
Czy dyski CS Pup są dopuszczalne na zawodach?

DogChow Disc Cup
Czy w razie czego można zrezygnować z udziału w DCDC?