Hmmm jak to z nami jest... Mam psiaka (beagle)
którego kupiłam ze względu na wygląd...
Na początku (tuż po kupnie) zaczęłam o nich czytać....
Troche zdziwiłam sie że ludzie mówią że to takie łobuzy, często uciekają itp...
Ale teraz ciesze sie że nie k
Strona główna » Blog
ola106, Warszawa
Czy co sie u nas dzieje...:))
Hmm...Pierwsza lekcja
27.09.2009
Jak to było na początku....
Kupiłam pierwszy dysk na zawodach DCDC 2008 gdy Boni miała ok 3 miesięcy.
Na początku wogóle sie nie znałam na dyskach więc kupiłam taki tórego używa sie na zawodach.
Boni bardzo sie spodobało szarpanie takim twardym dyskiem więc zaczęłam puszczać jej rollery.
Było super!
Ale niestety po 2 tygodniu zabawa sie skończyłą i dysk wylądował w koszu na smieci, cały pogryziony :))
Kupiłam pierwszy dysk na zawodach DCDC 2008 gdy Boni miała ok 3 miesięcy.
Na początku wogóle sie nie znałam na dyskach więc kupiłam taki tórego używa sie na zawodach.
Boni bardzo sie spodobało szarpanie takim twardym dyskiem więc zaczęłam puszczać jej rollery.
Było super!
Ale niestety po 2 tygodniu zabawa sie skończyłą i dysk wylądował w koszu na smieci, cały pogryziony :))

Żeby dodać komentarz musisz być zalogowany Zaloguj się Zarejestruj się

09.12.2009, 19:58
ja kupiłam w te wakacje takowy dysk. Jazz go miał głęboko TAM i nie powąchał go nawet. najwidoczniej nie lubi twardych. poszłam na łąkę poćwiczyć rzucanie i zgubił się w jakiś krzakach ( no w końcu mój rzut) xD
28.09.2009, 15:11
Eurablend, Jawz, Hero X-tra, Superhero, to tylko kilka propozycji dla Twojego psiaka. Standardowe dyski bardzo krótko wytrzymują szarpanie i przeciąganie. Gdy pies już jest zmotywowany i zaczynacie robić freestyle, można spróbować wrócić do dysków standardowych, okazuje się, że wiele z psów nie niszczy ich.










