annjar, Warszawa
C.d. Pozytwne myśli potrzebne od zaraz
Chciałabym Wam powiedzieć, że nawet nie zdajemy sobie sprawy jak świetnego rodzaju jesteśmy specjalistami. Razem wzięci. My właściciele swoich psiaków z prawdziwego zdarzenia. Znamy je lepiej niż lekarze i to, co innym wydawałoby się normalne w nas sieje ziarno niepewności.
Kiedy dowiedziałam się o chorobie Buddiego oczywiście skorzystałam z jeszcze jednej konsultacji weterynaryjnej. Wspaniała dr M zasugerowała, że dostajemy za mało leku, ale skoro nie jest lekarzem prowadzącym nie będzie się wtrącać. Słusznie i naukowo. Dziś jestem po kolejnej konsultacji z niezależnym lekarzem. Dostajemy zdecydowanie za małą dawkę leku! Działa ona nas niemalże jak placebo! O zgrozo, potwierdziły się słowa dr wcześniej wymienionej. Dziś zaczynamy od nowa kurację hormonalną. No w sumie to ją kontynuujemy, ale już z dawką, która i mnie matematycznie zadowala.
Bardzo ważna jest intuicja i niezależny głos, kiedy walczy się o rzeczy tak cenne w życiu jak zdrowie. Nie należy niczego lekceważyć i jeśli nam zależy, koniecznością jest wysłuchanie opinii z innego źródła, by potem nie było za późno.











