Strona główna » Forum
Grupa: LADC Gliwice
LADC Gliwice
Witam, na początku krótkie sprawozdanie. Gdyby ktoś chciał kontynuować temat, skomentować weekend, pochwalić się postępami, zgłosić kłopoty, bardzo proszę.
Seminarium zorganizowali świetnie Agnieszka (Lilu) i Rafał (Kira). Mieliśmy do dyspozycji halę końską w Ośrodku jeździeckim Lukasyna obok zakładu produkcyjnego samochodów. Hala miała dobre podłoże, bardzo bezpieczne - mieszanka trocin i piachu.
Sobota zgromadziła początkujących, omawialiśmy zatem postawy dogfrisbee. Odbyła się nauka najważniejszych rzutów (floater, backhand, side-arm), omówiliśmy rodzaje aportowania w dogfrisbee, odbyliśmy ćwiczenia z aportowania z czyszczeniem problemów. Zaprezentowaliśmy popularne techniki freestyleowe (overs, passing, multiple, rzuty kierunkowe, overs), a wybrane teamy spróbowały swoich sił w nauce tych technik. Warsztaty indywidualne zakończyły seminarium sobotnie.
W niedzielę mieliśmy grupę zaawansowaną, zatem tematyka seminarium dotykała bardzo wyraźnie zagadnień praktycznych udziału w zawodach. Były dwa bloki - Toss & Fetch oraz Freestyle. W pierwszej części skoncentrowaliśmy się na czyszczeniu podstawowego aportu dogfrisbee pod kątem uspokajania zachowań, przyspieszania, techniki, korygowania toru lotu dysku (w pionie i poziomie) pracowaliśmy nad spinem. Sześć wybranych psów zostało wytypowanych do pracy indywidualnej nad aportem (niechętne przynoszenie dysku, niechętne oddawanie) i taka praca odbyła się pod koniec zajęć. W bloku freestyle'owym poszczególne teamy zaprezentowały swoje krótkie pokazy, następnie omawialiśmy na przykładach wystąpień najpopularniejsze bolączki występów freestyleowych, czyściliśmy poszczególne techniki, tricki w formie indywidualnych warsztatów, ale z udziałem pozostałych uczesztników.
W niedzielę rozegraliśmy również minizawody w time trial i minidistance.
Oto wyniki:
Time Trial
1. Wiesław & Lexus 24,03 sek.
2. Rafał & Kira 24,44 sek.
3. Lecho & Behemot 29 sek.
4. Marysia & Bonus 41,49 (bonsai)
5. Dagmara & Tina 41,47
6. Ania & Gaja 51,22
7. Agnieszka & Lilu
Małgosia & Szaman
Monika & Koko
Marta & Psikut
Patrycja & Zoe
Kasia & Frenki
Toss & Fetch
1. Wiesław & Lexus 19 pkt (po dogrywce - 4,5; 4,5)
2. Kasia & Frenki (po dogrywce - 4,5; 3)
3. Dagmara & Tina 18,5
4. Marta & Psikut 13
5. Lecho & Behemot 12
6. Agnieszka & Lilu 10
6. Marysia & Bonus 10 (bonsai - York!!!!!)
7. Ania & Gaja 9
8. Rafał & Kira 8
9. Małgosia & Szaman 7
10. Monika & Koko 6
10. Patrycja & Zoe 6
Tak, zgłaszam problem: mój pies na spacerze nie odrywa oczu od plecaka z dyskami ;) Oczywiście to żart, ale prawdą jest, że psiak i ja przeżywamy fascynację dogfrisbee. W seminarium wzięłam udział w grupie sobotniej, czyli dla początkujących. Pierwsze niepewne i nieudolne rzuty, ku mojemu zaskoczeniu, w krótkim czasie zaczynałam zastępować co raz to lepszymi. Atmosfera sprzyjała postępom, wszyscy byli zmotywowani i nikt się nie migał, mimo, że niska temperatura dokuczała, ciepłą herbatkę wypijaliśmy w biegu - każdy chciał rzucać i uczyć się jak najwięcej :) Darek Radomski świetnie tłumaczy i pokazuje technikę rzutów. Dziękuję również Agnieszce i Rafałowi, za tak fajną inicjatywę. W myśl powiedzenia "szczęśliwy pies to zmęczony pies" i Pańcia była szczęśliwa :) Gdy wieczorem w domu przejrzałam opisy na gadu-gadu, okazało się że i inni uczestnicy podzielają ten stan: radości i zmęczenia :)
Od seminarium minęło już trochę czasu, Kiferowi cieszą się oczy na sam widok frisbee! Obowiązkowo parę rzutów po przyjściu z pracy musi być :) W weekend spotykam się z koleżanką, która też uczestniczyła w seminarium - no i rzucamy :) Powolutku zaczynamy już podpatrywać inne rzuty na filmikach, bo korci nas by umieć więcej i więcej :) Jeszcze raz wielkie dzięki :D







dnia 08.03.2010

