Dwa dyski
Pytanie od
Hej, mam dwa dyski, i jest super. Lena zaczyna mi przynosić w zamian za drugiego i tak się nakręca. Rzucam pierwszy, Lena łapie, biegnie w moją stronę, ja ją chwale i następny dysk pokazuje. Przybiega i daje mi tamten. Tylko mamy problem troszkę, bo jak jej rzucam pierwszy dysk, a następny chce żeby złapała skacząc mi przez nogę to ona czasami nie wypuszcza wcześniejszego dysk i chce dwa na raz złapać.. ale robimy tak, że jak Lena już złapie pierwszy dysk, a nie chce zostawić przed drugim rzutem, to mowie "puść" i jak zostawi to dużo pochwał, biegania i rzut, na razie pomaga i widzę postępy ;]
Odpowiada: Dariusz Radomski
Dobrze jest osiągnąć stan w którym to my decydujemy kiedy pies ma wypuścić dysk.
Dlaczego?
O to warto zadbać w początkowej fazie nauki aportowania. Musimy doprowadzić do sytuacji,że nagrodą za przyniesienie talerzyka i jego wypuszczenie (cierpliwość...) będzie kolejny rzut.
Druga faza, to wypuszczanie talerzyka na komendę.
Do tego potrzebne sa 3 talerzyki. Puszczamy roller, pies biegnie trzymając talerzyk w pysku, przynosi go nam, a my trzymamy dwa talerzyki obydwu rękach, jeden blisko drugiego. W momencie w którym talerzyk wypada psu z pyska uderzamy dyskiem o dysk (refleks!) i wykonujemy w nagrodę kolejny rzut (najlepiej roller - jest mniej męczący dla psa). Pies bardzo szybko skojarzy dźwięk uderzenia talerzyków o siebie jako komendę do wypuszczenia talerzyka z pyska.
Z taka umiejętnością z łatwością będziecie decydować w którym momencie dysk ma wypaść z psiego pyska.
Dlaczego?
- czasem chcemy by pies złapał kolejny dysk z dala od nas, nie przynosząc pierwszego (np. zygzak, dookoła świata)
- warto gdy pies przynosi i pozbywa się dysku blisko nas - łatwiej je wtedy szybko i sprawnie pozbierać.
- czasem rzeczywiście niektóre psy "zapominają" wypuścić talerzyk przed próbą złapania kolejnego. O ile to robią tak jak Negra (potrafi złapać drugi nie wypuszczając pierwszego ) to jeszcze nie jest źle, gorzej jak nie wypuszcza pierwszego i nie łapie drugiego.
O to warto zadbać w początkowej fazie nauki aportowania. Musimy doprowadzić do sytuacji,że nagrodą za przyniesienie talerzyka i jego wypuszczenie (cierpliwość...) będzie kolejny rzut.
Druga faza, to wypuszczanie talerzyka na komendę.
Do tego potrzebne sa 3 talerzyki. Puszczamy roller, pies biegnie trzymając talerzyk w pysku, przynosi go nam, a my trzymamy dwa talerzyki obydwu rękach, jeden blisko drugiego. W momencie w którym talerzyk wypada psu z pyska uderzamy dyskiem o dysk (refleks!) i wykonujemy w nagrodę kolejny rzut (najlepiej roller - jest mniej męczący dla psa). Pies bardzo szybko skojarzy dźwięk uderzenia talerzyków o siebie jako komendę do wypuszczenia talerzyka z pyska.
Z taka umiejętnością z łatwością będziecie decydować w którym momencie dysk ma wypaść z psiego pyska.
{LANG:ASK_LOGED}





